Topic: Co na wzmocnienie odporności?

Dzień dobry. Od jakiegoś czasu staram się żyć tak, żeby ja najmniej jednak chorować. Biorę jakieś suplementy, witaminy i w ogóle, ale ogólnie to trochę klapa. I tak mnie dopadają różne infekcje i przeziebięnia, których jednak jako osoba dorosła i odpowiedzialna, chciałabym uniknąć. Ale próbuję ze wszystkich sił i jakoś mi to akurat średnio wychodzi. No w każdym razie chciałbym się dowiedzieć  jakie wy sposoby znacie na to, żeby radzić sobie z różnymi przeziębieniami i to nie tylko takimi sezonowymi i w ogóle, ale jakoś ktoś ma słaby organizm i odporność to też

Re: Co na wzmocnienie odporności?

Wiesz co, ja też mam oóglnie taki straszny problem z odpornością i nie mam pojęcia jak sobie z tym radzić. Ostatnio zaczęłam brać Rutinoscorbin cena jest taka tego, że mnie satysfakcjonuje, więc be problemu mogę sobie to brać codziennie. Witaminka C zawsze wpływa na odporność, no przynajmniej mam takie wrażenie. Także bez obaw sobie to biorę i jestem pełna radości, że to coś daje

Re: Co na wzmocnienie odporności?

No ja właśnie nie wiem. Poczytałam trochę w internecie też na temat. Jest taka Apteka Bez Recepty, w której można sobie dodatkowo przy każdym leku poczytać jaki mi skład i jak dokładnie działa, więc lubię sobie jeszcze poczytać. Na żywo w aptece jest jednak trochę inaczej jak się rozmawia  farmaceutą, bo oni to nie wszystko chcą mówić hehe tongue

Re: Co na wzmocnienie odporności?

No racja, tutaj się z paniami zgodzę. Jak ja akurat chciałem sprawdzić skład Permen Kingu to też najpierw musiałem zajrzeć do internetu, żeby sprawdzić jak to w ogóle wygląda i czy na pewno jest bezpieczne do tego, żebym mógł to brać bez żadnych przeciwskazań, a jak człowiek jeszcze inne leki bierze to musi wiedzieć czy w ogóle może łączyć

Re: Co na wzmocnienie odporności?

W takim razie podziwiam za odpwidedzialność, bo niektórzy to po prostu biorą wszystko jak leci i nawet nie zwracają uwagi na to co i w jakich ilościach

Re: Co na wzmocnienie odporności?

No dlatego jednak ja zawsze wolę się upewnić, bo nie ma niczego gorszego od niepożądanych skutków ubocznych.